Opowieść wigilijna… tak być mogło…



Tej nocy juhasy spały smacznie snem sprawiedliwych, a nawet wyznaczeni wartownicy podrzemywali przy ogniskach, powierzając stada zmyślności pasterskich psów. Zresztą donośne chrapanie Hefajstosa nadzwyczaj skutecznie powstrzymywało hieny, szakale, a szczególnie drobniejsze drapieżniki od wszelkich przejawów agresji. Rzeczywiste niebezpieczeństwo zagrażać by raczej mogło raczej ze strony dwunożnych bydłokradów, ale psy krążyły w milczeniu i nic nie […]

We will be happy to hear your thoughts

Leave a reply

Shopping cart